Witaj w społeczności zaangażowanych ojców, którzy chcą budować dobre relacje ze swoimi dziećmi i rozwijać się jako rodzice

Przyłap dziecko!

... na robieniu czegoś dobrze!

Ken Blanchard w swojej książce "Jednominutowy Menedżer" proponuje, by przyłapywać swoich podwładnych na tym, co robią dobrze, zamiast na tym, co robią źle.

Osobiście stosuję tę zasadę i wobec pracowników i wobec dzieci. Widzę, że sprawdza się rewelacyjnie.
Ja bacznie obserwuję, co jest w zachowaniach i działaniach dzieci pozytywne i fajne. Dzieci widzą, że robiąc coś pozytywnego są zauważane i doceniane, w związku z czym wzmacniają swoje dobre zachowania (zamiast psocić).

Ale nie zawsze tak było. Wcześniej najchętniej karciłem i zwracałem uwagę na to, co złe (i niestety czasami jeszcze mi to wraca). Tym samym zachęcałem ich do takich działań, bo przecież "udało mi się zwrócić uwagę taty!". Czy i Ty tak miałeś/masz?
Niezależnie od tego, w której z ww. faz jesteś, zachęcam Cię do szukania okazji do pochwalenia swoich dzieci za to, co robią dobrze. Będziesz zdumiony, ile jest ku temu okazji!

Przykłady zachowań, za które warto chwalić swoje dzieci:
- Syn pościelił łóżko. Z własnej woli i inspiracji, nie proszony i nagabywany. Pochwała!
- Za pomoc siostrze w jeździe na rolkach i poukładanie wszystkich rzeczy po jeździe (odstawienie rolek, pochowanie ochraniaczy). Pochwała!
- Za sprzątnięcie po sobie po obiedzie. Pochwała!
- Za aktywne uczenie się meandrów polskiej gramatyki przed zaplanowaną klasówką. Pochwała!
- Za samodzielne wyłączenie przez córkę telewizora, po obejrzeniu uzgodnionych wcześniej dwóch bajek (często pomimo wcześniejszych ustaleń był krzyk i płacz przy wyłączaniu). Pochwała!
- Za podzielenie się przez brata z siostrą prezentem mikołajkowym (zabawką z jajka-niespodzianki) i przez siostrę z bratem (lizakami) - do tego podjęli swoje decyzje niezależnie od siebie (a przecież na co dzień jest wykopany topór wojenny między nimi!). Pochwała!
- Starszego syna za to, że zamiast znowu z nudów dokuczać siostrze, namówił ją, by pod jego nadzorem ułożyła pojazd Ninjago z klocków Lego (on czuł się ważny, bo instruował, ona dumna i blada, że ułożyła, a my szczęśliwi, że dzieci zgodnie, w ciszy i spokoju się bawią). Pochwała!

Idź i obserwuj!  Dzieci czekają na Twoje dobre słowo!

A jeśli masz problem ze znalezieniem mocnych stron swojego dziecka, sprawdź, za co warto je podziwiać.

1 Komentarzy

  1. Autor: Michał
    Data: Czerwiec 30, 2014
    proste i logiczne, a jednak ... trzeba coś przeczytać (nawet oczywistego) żeby to zostało przyswojone i - wierzę - wdrożone w codziennych kontaktach dzieciakami. pozdrawiam Michał [Odpowiedz]

Skomentuj

Zagadnienia: chwalenie, nagradzanie, obserwowanie, zachowanie, postawa, dyscyplina
Wiek dziecka: żłobek, przedszkole, szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum, dorosłe dzieci, wnuki